| Pierwowzór - Volkswagen '63 Grega Aronsona (DKP) | ||||
|---|---|---|---|---|
Mimo,
że styl California Look ewoluował i zmieniał się przez lata, to jest jeden
samochód, który na zawsze pozostanie archetypem, pierwowzorem dla wszystkich
adeptów tego hobby.
To ten garbus, biały typ 1 rok produkcji 1963 przebudowany przez Grega Aronsona zapoczątkował lawinę. Greg był członkiem klubu entuzjastów Volkswagenów z Orange Conuty w Californi o nazwie Der Kleiner Panzers oraz później jednym z założycieli warsztatu FAT Performance, będącego skrótem od nazwisk wspólników - (Ron) Fleming, (Greg) Aronson i (Mark) Thurber. Chlubna historia zaczęła się gdy
Aronson kupił ten samochód od pewnego starszego pana w Garden Grove. Nie
dysponuję niestety zdjęciami z okresu zanim Aronson się zań zabrał. Zaraz po nabyciu auta, Aronson
pomalował go na metaliczny niebieski i dopasował beżowy faltdach. Krótko
potem zapadła decyzja, żeby wzmocnić nieco osiągi silnika. Don Crane z
Ronem Flemingiem zbudowali dla Aronsona jednostkę 1350cc o nieco ostrzejszym
charaterze. Niedługo przyszedł czas na kolejne
znaczące zmiany. Na pierwszy ogień poszło zaspawanie otworów w nadwoziu
po listwach. Następnym krokiem był nowy lakier. Aronson wybrał kolor o
nazwie "appliance white", który był niczym inny jak kolorem
z palety półciężarówek Chevroleta z roku 1968go. |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
Z początku samochód został całkiem pozbawiony jakichkolwiek zderzaków, dopiero później zamontowano aluminiowe T-bary FAT Performance. Wnetrze wyposażono kubełkowe fotele z włókien szklanych. Mimo wyścigowego wyglądu daleko im było do jakiegokolwiek poczucia komfortu. Deska rozdzielcza została potraktowana dość radykalnie - wycięto z niej płaską cześć blachy i w to miejsce wstawiono panel z czarnego pleksiglasu, zachowując jednak schowek. Takie rozwiązanie miało na celu bardziej swobodne rozmieszczenie zegarów VDO z obrotomierzem wyskalowanym do 8000 obrotów na czele oraz wskaźnik temperatury i ciśnienia oleju. Całość wieńczył drążek zmiany biegów o krótkim skoku produkcji Gene Berg Enterprises, sportowa, trójramienna kierownica Granta i chromowana popielniczka. Z początku samochód poruszał się na chromowanych felgach typu porsche 356. Czasem miewał na sobie pożyczane od Rona Fleminga magnezowe felgi BRM/Speedwell, kiedy był wystawiany na widok publiczny przy okazji różnych imprez samochodowych. Aronson zaczął szukać własnego zestawu BRMów pomimo faktu, iż wcześniej uważał je za najbrzydsze felgi pod słońcem. W końcu udało mu się zamienic swoje chromowane koła na BRMy od starszej pani, posiadaczki garbusa EMPI TV. Aronson założył na nie opony Pirelli Cinturatos 135 na przednią oś i 165 na tylną oś. |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
W
poszukiwaniu koni mechanicznych powiodło go zbudowania większego silnika,
popularnie nazywanego '1700cc'. Cylindry KolbenSchmidta o średnicy 88mm
z połączeniu z wałem SPG o seryjnym skoku i zbudowanym w oparciu o łożyska
toczne dawały pojemności 1679 centymetrów sześciennych. Silnik ten wyposażony
w wałek rozrządu Engle W-110 i parę gaźników Weber 48 IDA dawał wystarczająco
mocy, by garbus Aronsona osiągnął wynik 14.17s na 1 mili. Potem nastąpił
kolejny krok w poszukiwaniu mocy do silnika zwanego wówczas '1800' - a
składającego się z takich samych cylindrów 88mm i wału o skoku 74mm. Dodatkowo
zmieniony został wałek rozrządu na Engle W-130 i podniesiono stopień sprężania
do 10.5 do 1, zamontowano skrzynię biegów krótkich przełożeniach, a tylne
koła wyposażono w drag sliki. Kolejny wypad na tor wyścigowy zaowocował nowym, lepszym czasem - 13.50s. Mimo bardzo dobrych rezultatów rezultatów wyścigach, samochód był bardzo trudny w prowadzeniu a ulicy ze względu na bardzo ostry wałek rozrządu i krótkie przełożenia. W związku z tym Aronson powrócił do bardziej konserwatywnego wałka Engle W-110 i niższego stopnia sprężania. Przebudował też skrzynię biegów do przełożeń bliższych seryjnym. Z drogowymi oponami Pirelli zamiast slicków samochód dalej jeździł bardzo dobre czasy w okolicach wysokich 13tek, ale był dużo przyjemniejszy w jeździe na co dzień. Krótko potem pojawiła się znów potrzeba ścigania się tym samochodem na nieco wyższym poziomie, więc silnik przebudowano po raz kolejny. Wał korobowy został zamieniony na wał Okrasa 78mm, a wałek rozrządu na Engle W-140. W tej konfiguracji z krótką skrzynią Aronsonowi udało się zejśc do 12.90s na 1 mili. Najlpeszyszy czas (12.73) udało się osiągnąć z pożyczoną z wyścigówki Rona Fleminga "Underdog" skrzynią biegów i slikami. |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
|
Zbudowanie
samochodu w takiej formie było zdaniem Aronsona raczej próbą odróżnienia
się od innych podobnych aut, niż po prostu wzorowaniem się na wyścigach. Mało znamym faktem jest to, białemu
garbusowi Aronsona raz udało się pokonac wyścigówkę EMPI Inch Pincher
Pinczer wyścigach. Greg Aronson wybrał się kiedyś z kumplem z klubu, Craigiem
Fosterem na wyścigi do Seattle w stanie Washington. Udało mu się przejść
przez kwalifikacje i znalazł się w finale z Darrellem Vitone w wyścigówce
Inch Pincher. |
|||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
![]() |
||||
|
|
Greg
Aronson poczuł się zmęczony sceną VW i tak jak Ron Fleming kupił Porsche.
|
|||