EWOLUCJA STYLU CALIFORNIA LOOK - LATA 80-te
.
Gdyby oceniać przełom lat 70tych i 80tych pod kątem zmian w stylu Cal-look na podstawie samochodów prezentowanych w czasopismach dla fanów VW z tamtego okresu, to można by odnieść wrażenie, że styl ten zdecydowanie chylił się ku upadkowi. Zmiany stylistyczne dryfowały mocno w kierunku klimatów 'custom', a klasycznie minimalistyczne w formie, terroryzujące ulice w latach 70tych 'lookery' coraz bardziej ustępowały im miejsca. Wydawało się, że dni sceny hot-rodowanych Volkswagenów są już raczej policzone. Paradoksalnie jak spojrzeć na ilość odwiedzających takie imprezy jak Bug-In, czy rosnące nakłady czasopism dla fanów VW - tendencja ilościowa była zdecydowanie wzrostowa pomimo ogólnego wrażenia, że to właśnie lata 70te były szczytem aktywności społeczności fanów volkswagena.
.
.

Tymczasem po prostu nowe, młodsze pokolenie w dużo luźniejszy sposób pochodziło do tematu. Wynikało to też pewnie stąd, że generalne nastawienie młodzieży wtedy było diametralnie inne, niż w poprzednim okresie. Nie wisiała już nad nimi groźba służby w Wietnamie, pop kultura lansowała bardziej luzackie, beztroskie nastawienie do życia, pojawiło się MTV. Myślę, że dobrą ścieżką spojrzenia na te zmiany były zmiany w muzyce. O ile lata 70te były czasem Led Zeppelin, Deep Purple, Pink Floyd, później Sex Pistols i The Ramones, o tyle w latach 80tych bardziej chodziło o zabawę i pojawili się Van Halen, The Police, Duran Duran, Michael Jackson, Madonna... To porównanie chyba wiele wyjaśnia :) Wiele klubów, które przeżywały swój rozkwit w latach 70tych zawiesiło działalność, a nowe kluby odnoszące się do tradycyjnego california look zdecydowanie luźniej traktowały zasady. Coraz częściej aluminiowe felgi były polerowane w całości na wysoki połysk, znikły t-bary i buggy bars, a wróciły zderzaki.

.
.
.
.
.
.

Coraz częściej malowane w kolor nadwozia wraz z obramieniami reflektorów. Często zawieszenie było obniżane zarówno z przodu, jak i z tyłu. Popularne były jaskrawe, soczyste kolory lakieru, coraz częściej pojawiały się wielokolorowe grafiki na samochodach, które przedstawiano dalej jako reprezentantów Cal-look, pomimo iż wizualnie miały już coraz mniej wspólnego z ich protoplastami z lat 70tych. Te zmiany były trudne do zaakceptowania dla starych entuzjastów, ale były zrozumiałe. Poszukiwania kolorystyczne, czy najpierw drobne, później coraz to odważniejsze odstępstwa od 'kanonu' podyktowane były potrzebą wyróżnienia się z tłumu bardzo podobnie wyglądających cal-lookerów mijającej ery.

.
.
.
.
.

Na szczęście pomimo nowych przepisów emisyjnych i kryzysu paliwowego apetyt na konie mechaniczne generalnie nie zmalał. Dwie dekady doświadczeń wyczynowych i postęp w technologii sprawiły, że często silniki były jeszcze mocniejsze. Na rynku pojawiły się cylindry w rozmiarze 94mm i wiele innych nowych produktów. Mimo wszystko jednak klasyką tamtych czasów był podrasowany 1776cc lub 1835cc, czasem jakiś stroker 2180, z rzadka 2276cc. Wystrój komory silnika natomiast często był jeszcze bardziej strojny niż samego nadwozia.

.
.
.
.
.
Wnętrza tych aut były bardzo różnorodne, ale często bywały konsekwentnie dopasowywane kolorystycznie i stylistycznie do stylu malowania samochodu.
.
.
.
.
.
Rebel
c.d.n...